STRONA GŁÓWNA

O FIRMIE

HISTORIA
WSPÓŁCZESNOŚĆ

REALIZACJE

AKTUALNE PLACE BUDÓW

INWESTYCJE ZAKOŃCZONE

OFERTA

MIESZKANIA
WYKONAWSTWO BUDOWLANE
KONSTRUKCJE STALOWE
BETON TOWAROWY
PREFABRYKATY ŻELBETOWE
USŁUGI PROJEKTOWE

NAUKA

PRAKTYCZNA NAUKA ZAWODU

PO PRACY...

DZIEŃ BUDOWLAŃCA 2018 R.
PIKNIK - LATO 2018 r.
WYCIECZKA DO PRAGI - MAJ 2018 R.
PIKNIK - LATO 2017 r.
PIKNIK - LATO 2016 r.
PIKNIK - LATO 2015 r.
PIKNIK - LATO 2014 r.
PIKNIK - LATO 2012 r.
PIKNIK - LATO 2011 ROK
LUBELSZCZYZNA I PODKARPACIE - 2011 R.
PIKNIK - LATO 2010 ROK
WYCIECZKA NA DOLNY ŚLĄSK - 2010 R.
HALOWY TURNIEJ PIŁKI NOŻNEJ - 2010 ROK
WYCIECZKA KRAKÓW-WIELICZKA - 2009 ROK
PIKNIK - LATO 2009 ROK
SPŁYW DRWĘCĄ - 2009 ROK
PIKNIK CICHE - 2008 ROK
WYCIECZKA DO WARSZAWY - 2008 ROK
HALOWY TURNIEJ PIŁKI NOŻNEJ - 2008 ROK

 

 

 

 

 

WYCIECZKA NA DOLNY ŚLĄSK - 2010 R.

Dnia 30 kwietnia 2010 r. wyjechaliśmy na czterodniową autokarową wycieczkę na Dolny Śląsk. Po drodze, korzystając z okazji, zatrzymaliśmy się w dwóch atrakcyjnych turystycznie miejscach.
Najpierw z pomocą przewodnika zwiedziliśmy wspaniały renesansowy pałac w Gołuchowie. Podziwialiśmy zarówno budowlę jak też historyczne eksponaty wyposażenia pozostawione przez dawnych znamienitych właścicieli tj. rodziny Działyńskich, Leszczyńskich i Czartoryskich, a także zbierane przez Nich z myślą o potomnych materialne świadectwa ludzkiej cywilizacji począwszy od wspaniale zachowanej ceramiki, z czasów starożytnej Grecji.

Zatrzymaliśmy się też w Antoninie, gdzie obejrzeliśmy modrzewiowy pałac myśliwski zbudowany na początku XIX wieku przez Antoniego Radziwiłła. Wyjątkowym rozwiązaniem wnętrza jest centralnie umiejscowiony kominek zlokalizowany pod okrągłym, przyozdobionymi wieńcami jeleni filarem podpierającym konstrukcję dachu.


Wieczorem dojechaliśmy do miejscowości Sowia Grapa na dwa noclegi.

Następnego dnia, w sobotę po śniadaniu, udaliśmy się do Wałbrzycha-Książa. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od obejrzenia zlokalizowanej obok zamku stadniny koni.






 

Kolejnym celem był sam zamek, wyjątkowa budowla, która przez stulecia była pieczołowicie wznoszona i upiększana przez kolejnych właścicieli poczynając od Piastów Śląskich a kończąc na rodzinie Hochbergów. W dziejach tego zamku, jego kolejnych mieszkańców i skoligaconych z nimi rodów, jak w zwierciadle odbija się historia Śląska i ościennych państw.


W pobliskiej miejscowości Lubiechów znajduje się piękna palmiarnia ostatniej właścicielki zamku to jest księżnej Daisy Hochberg. Rośnie tu wiele egzotycznych roślin pamiętających tą słynną damę, na prośbę której jej mąż kazał palmiarnię wybudować, a ona sama doglądała roślin i rozpowszechniała o nich wiedzę.

Następnie udaliśmy się do Szczawna-Zdroju by obejrzeć to interesujące uzdrowiskowo-wypoczynkowe miasteczko i skosztować wód mineralnych. Tu też zrobiliśmy sobie grupowe pamiątkowe zdjęcie.

Kolejnym celem był piastowski zamek w Bolkowie. Kilku książąt o imieniu Bolko lub Bolesław go wznosiło a potem broniło. Odpoczynek podczas podejścia wykorzystaliśmy na wykonanie wspólnego zdjęcia.



Wieczorem wszyscy spotkaliśmy się przy ognisku …

Następnego dnia rano opuściliśmy gościnną Sowią Grapę udając się już w stronę Wrocławia. Po drodze zgodnie z planem zatrzymaliśmy się w Świdnicy by poznać słynny Kościół Pokoju. To wyjątkowe dzieło rąk ludzkich znakomicie ilustruje możliwości człowieka, który pomimo postawionych przeszkód i ograniczeń pragnie zrealizować swe pragnienia.

W godzinach popołudniowych byliśmy już we Wrocławiu, a turystyczny pobyt rozpoczęliśmy od obejrzenia Panoramy Racławickiej. Zrobiła na nas wszystkich wielkie wrażenie. Nie sposób to opisać słowami - każdy winien sam Panoramę zobaczyć.

Dalej już przemierzaliśmy Wrocław pod opieką przewodnika. Rozpoczęliśmy od Hali Stulecia i Terenów Wystawowych. Zwiedziliśmy położony w tym rejonie Ogród Japoński. A po kolacji małymi grupkami podziwialiśmy Stare Miasto nocą.

Święto Narodowe Trzeciego Maja to ostatni dzień naszej wycieczki. Od rana z przewodnikiem przemierzaliśmy najważniejsze historyczne miejsca stolicy Dolnego Śląska. Dziesięć kilometrów pieszej wędrówki podczas siąpiącego majowego deszczyku, którego zdawaliśmy nie zauważać, przeleciało jak wiosenny spacer. Uwaga była zajęta barwnymi opowieściami o ludziach i ich dziełach stanowiących trwałe pomniki, które w tym mieście po sobie pozostawili i możemy je dzisiaj podziwiać. Usłyszeliśmy także o tych co po wojnie musieli opuścić swe Małe Ojczyzny, a następnie związali się z Wrocławiem i dokładając przyniesione tu własne dziedzictwo kulturowe znakomicie dalej budują świetność tego miasta.


Ostatnim punktem naszej wycieczki była Trzebnica. W tym miasteczku zwiedziliśmy kościół św. Stanisława i św. Jadwigi Śląskiej, w której to świątyni znajduje się Jej sarkofag. W przylegającym do kościoła klasztorze, który za swego życia ufundowała, dożyła resztę swych dni.

WRAŻENIA Z DOLNEGO ŚLĄSKA POZOSTANĄ NA DŁUGO!

Wszelkie prawa zastrzeżone KOM-BUD Sp. z o.o. 2007